Marcin Kołaczek blog

Pisanie o sobie jest trudne i mało obiektywne, zdecydowanie wolę obserwować otaczającą mnie rzeczywistość i interdyscyplinarnie ją interpretować.
Fotografią interesuję się prawie od dekady, studiuję ekonomię, tworzę i kocham Internet, fascynuję się muzyką, której nikt nie słucha.
Znajomi mówią, że jestem wrażliwy i ambitny, spontaniczny i leniwy, szczery a momentami arogancki.
Jestem indywidualistą, bezgranicznie poświęcam się sprawom w których widzę sens w przeciwnym razie dopada mnie prokrastynacja.
Jednym zdaniem, chodząca sprzeczność. Sos słodko kwaśny.
Blogroll
- Bart Pogoda
- Carlos Nunez
- Coco Mayaki
- Dawid Markoff
- Grzegorz Betkowski
- Helen Korpak
- Janusz Miller
- Joanna Gorlach
- Karolina Zajączkowska
- Konrad Jakubowski
- Kuba Dąbrowski
- Marcelina Gzyl
- Michał Szlaga
- Ola Miazga
- Paweł Frenczak
- Paweł Jasiołek
- Przemek Brzoskowski
- Przemek Chudkiewicz
- Rafał Milach
- Renata Dąbrowska
- Robert Danieluk
- Silvia Sencekowa
- Łukasz Sowa
Archives
- May 2012 (1)
- April 2012 (2)
- March 2012 (4)
- February 2012 (3)
- January 2012 (8)
- December 2011 (3)
Recent Comments
- siemin on Grzybowska
- Mkdodo47 on Emerytura z punktu widzenia młodego człowieka
- Dalia19 on It’s A Man’s World
- Agnieszka Chodań on Chwile ulotne
- Balskin on Polska i Japonia
Tags
analogowa Black Star Studio blog Canon A490 Canon PowerShot S50 fotografia Helios 58mm f/2.0 morze motoryzacja muzyka Nikkor 18-70 f/3.5-4.5 Nikkor 35mm f/2.0 Nikon D200 pieniądze Pińczów plany praca refleksje Revue 35CC Samyang 14mm f/2.8 szczęście wakacje Warszawa Wilanów Włodzimierz Pniewski zima śmierć życieKlout
twitter
Reklama
